sobota, 16 lutego 2019

Hiszpania północna

Galicja
Ourense 



Po drodze na wybrzeże 



Spichlerze 



Vigo 



 Wyspy Cies 









Combarro 





Pontevedra 



Santiago de Compostela





 A Coruna 




Cabo (przylądek) Ortegal 



Playa de Las Catedrales 







Asturia
Luarca 



Cudillero 



Llanes 



Plaże wybrzeża Asturii i Kantabrii 




Kantabria
Santillana del Mar  



Cuevas de Altamira - rekonstrukcja jaskini Altamira 


Santander



Castro - Urdiales



Trochę dalej od wybrzeża oceanu ... 



Vizcaya - Kraj Basków
Bilbao 



Gaztelugatxeko Doniene



Od Bermeo do Lekeito czyli wokół rezerwatu Urdaibai



Tolosa



Na baskijskiej wsi... 



Araba
Vitoria - Gasteiz (stolica prowincji Araba/Álava i wspólnoty autonomicznej Kraju Basków)



Navarra
Pamplona (Pampeluna)



Estella - Lizarra















poniedziałek, 19 listopada 2018

BOLIWIA


Między wysokimi pasmami Andów a lasem amazońskim rozpościera się Boliwia – kraj niezwykle różnorodny kulturowo, zachwycający i zaskakujący jednocześnie.




Salar de Uyuni – największa pustynia solna na świecie, wyjątkowo piękne i trudno dostępne słone jeziora z wielobarwnymi lagunami, przy których spotkać można flamingi, piękne La Paz i Sucre, to tylko kilka spośród rozlicznych atrakcji, które oferuje Boliwia tym, którzy wybiorą się tam w podróż i zrealizują swoje marzenia. Na pograniczu Peru i Boliwii, na posępnym i chłodnym płaskowyżu Altiplano, otoczonym ośnieżonymi graniami Kordylierów, nazywanym „Tybetem Nowego Świata” leży słynne jezioro Titicaca, a także ruiny najwyżej położonego miasta dawnej Ameryki – Tiahuanaco.


Największymi grupami etnicznymi w Boliwii są Metysi, Indianie Keczua i Ajmara. Około 80% mieszkańców Boliwii posługuje się hiszpańskim jako językiem ojczystym. Języki Indian Keczua i Ajmara są również w użyciu. Niektórzy Boliwijczycy są trójjęzyczni.




Rodzina jest główną jednostką społeczną i centrum życia większości Boliwijczyków. Więzy rodzinne są silne. Na terenach wiejskich kilka pokoleń żyje często pod jednym dachem. Taka poszerzona rodzina jest dużym oparciem dla jej członków; wzajemna pomoc jest tu oczywistością. Boliwijczycy, jak wszyscy Latynosi, uwielbiają fiesty, czyli wszelkiego rodzaju święta zarówno o charakterze religijnym, jak i politycznym. Jest to okazja do hucznej zabawy suto zakrapianej alkoholem. Tradycyjne kapelusze typu 'bowler hat' (melonik) noszone są przez mieszkańców pochodzenia indiańskiego i niekiedy – w przypadku kobiet – wskazują na stan cywilny właścicielek. Jeśli przechylone są na bok głowy, oznaczają stan panieński – jeśli natomiast znajdują się na jej czubku, świadczą o tym, że kobieta jest zamężna. Kolory i fasony kapeluszy różnią się w zależności od regionu. Pollera jest rodzajem spódnicy noszonym przez Boliwijki pochodzenia indiańskiego. Pierwotnie był to strój hiszpańskich chłopek, który narzucany był rdzennym mieszkankom Boliwii przez władze kolonialne. Obecnie pollera jest symbolem dumy własnego pochodzenia i korzeni. Pollery są wykonane z wełny lub bawełny i bardzo kolorowe. Jednym z najważniejszych przejawów boliwijskiej kultury jest tkactwo – sztuka, która obecnie przeżywa odrodzenie (rolnictwo w kraju podupada i mieszkańcy szukają sposobów na zarobienie przez sprzedawanie lokalnych wyrobów turystom). Stosunki społeczne są dość sformalizowane. Kupujący w sklepach zobowiązani są okazywać szacunek sprzedawcom używając słowa 'proszę'. Ważne jest zwracanie się do mężczyzn grzecznościowym tytułem 'don', a do kobiet – 'dona'. Ważnym elementem boliwijskiej etykiety jest też gościnność i hojność.
Zdecydowana większość Boliwijczyków praktykuje katolicyzm. Dość popularny, zwłaszcza ostatnio, jest także protestantyzm. Ponadto 1% mieszkańców Boliwii praktykuje bahaizm, religię dążącą do unifikacji wyznań teistycznych jako podstawy do osiągnięcia jedności rodzaju ludzkiego. Kościół znajdziemy prawie w każdym małym miasteczku. Obok, lub też w mieszance z religiami katolickimi, w Boliwii stale funkcjonują wyznania pogańskie. Wszechobecna jest bogini ziemi Pachamama, której składane są ofiary z zarodków lam oraz liści koki, zwane ch’alla. Prawie nikt nie wypije kieliszka alkoholu lub chichy bez wylania kilku kropel na ziemię dla Pachamamy. W każdy pierwszy piątek miesiąca przed domami, sklepami i restauracjami tlą się węgle na jej cześć… Ciekawą, poniekąd religijną uroczystością jest święcenie samochodów pod katedrą w Copacabanie. Nowi właściciele i ich goście obficie oblewają je szampanem, piwem lub innym alkoholem.




La Paz istniejące już 460 lat, to najwyżej położona stolica, a przynajmniej główne miasto państwa na świecie i faktyczna stolica Boliwii, gdyż tu znajdują się siedziby rządu, parlamentu i prezydenta (chociaż konstytucyjną stolicą jest miasto Sucre). Zwiedzanie La Paz: Paseo El Prado - główna arteria miasta, intrygujące uliczki czarownic, gdzie można zaopatrzyć się w tajemnicze mikstury i amulety na wszelkie przypadłości, Plaza Pedro Domingo Murillo, gdzie znajduje się Parlament i Pałac Prezydencki.



 





Ponad 1,5–milionowe La Paz to komunikacyjny koszmar. Jest uwięzione w andyjskim kanionie. Rozbudowując się, pnie się po okolicznych zboczach. Położone na wzgórzu El Alto było kiedyś jego przedmieściem, w granicach którego zbudowano najwyżej położone na świecie międzynarodowe lotnisko. Dlatego, aby ułatwić mieszkańcom stolicy pokonywanie wąskich ulic wciśniętych w gęstą zabudowę i ponad 500 m różnicę wysokości wybudowano kolejkę gondolową.



Okolice La Paz
Dolina Księżycowa



Przepiękna trasa na jeden z najwyżej położonych stoków narciarskich na świecie - Chacaltaya (5.421 m n.p.m.).



Niedaleko granicy z Peru znajduje się zagadkowe miasto Tiahuanaco – ważne centrum religijne i między III w. p.n.e. a XI w. n.e. jedno z najważniejszych miejsc archeologicznych w Boliwii. Znajdują się tu stutonowe kamienne bloki, ogromne monolityczne posągi, sławna Brama Słońca, ruiny pałaców i piramid. Nieznane przyczyny spowodowały, że miasto zostało opuszczone jeszcze w czasach prekolumbijskich.



Potosi
To jedno z najwyżej położonych miast świata (leży powyżej 4000 m n.p.m.). Założono je w XVI wieku ze względu na bogate złoża srebra, które zaczęto wydobywać z Cerro Rico, czyli „bogatego wzgórza”, u podnóża którego leży miasto. To właśnie Potosi przyniosło ogromne bogactwo kolonialnej Hiszpanii. Wywieziono stąd tysiące ton srebra. Potosi było nie tylko jednym z największych ale i najbogatszych miast ówczesnego świata, jednak skończyło się to wraz z wyczerpywaniem zasobów Cerro Rico w dostępnych miejscach. Dzisiaj wciąż wydobywa się tam srebro. Wizyta w jednej z kopalni srebra, to moment podczas którego osobiście można się przekonać w jak ciężkich warunkach pracowali górnicy kiedyś i dziś.





Słona pustynia Salar de Uyuni to obszar dziki i niegdyś rzadko odwiedzany przez turystów. Jej krajobrazy należą do najbardziej niezwykłych w Ameryce. Podziwiać tu można największe solne jeziora świata, flamingi i okoliczne wulkany, Wyspę Kaktusów i cmentarzysko pociągów, a przenocować w hostelu z soli.






Powrót nad jezioro Titicaca, które jest najwyżej położonym żeglownym jeziorem świata.